Przekonałam się na własnej skórze, że zmianę nawyków warto zaczęć od siebie. Dlatego wezmę udział w wyzwaniu, że w 2020 nawet jeśli zajrzę do sklepów z ciuchami, to i tak zadziałają specjalnie na ten czas wyostrzone mechanizmy samokontroli i wyparcia i mimo wszystko nie pozwolą mi na fiksację pod tytułem "O jakie to piękne! Muszę mieć, albo umrę!" Żeby uściślić, jest to wyzwanie klimatyczne i za wszelką cenę postaram się mu sprostać. A za zaoszczędzoną kasę udam się w podróż! O, Matko! Bo jakkolwiek bardzo mi się ta wizja podoba, to jednak - żegnajcie moje nie-kupione jeszcze sukienki...

O mnie

naglowne2

Cześć, mam na imię Ewa.
Mam 40 lat. Bywam różna. :)

Z wykształcenia jestem socjolożką.
Obecnie studiuję psychologię.

Jestem mamą (Filip 14 i Mikołaj 9).
Żoną (Tomek 46).
Właścicielką czarnego kota
o słusznym imieniu Harmider.

Pasjonuje mnie proste, ale aktywne życie i filozofia Slow.

Najbardziej cenię wolność.
Uwielbiam pokonywać własne granice.
Kręci mnie potrzeba tworzenia.
Nieustannie poszukuję sensu
i inspiracji.
Próbuję znaleźć dialog pomiędzy pędem, a spowolnieniem.

(...)

O Blogu

Mój minimalistyczny blog o tym, że w życiu potrzebna jest równowaga! O tym, co mnie najbardziej inspiruje, co napędza. O spójności, intuicji i zgodzie na bycie sobą. O pasji niosącej radość. Lekko o sekretach motywacji. O relacjach. Trochę o modzie. Co nieco o jedzeniu. Nic o polityce. Swojski rozdział o podróżach. Wszystko w odniesieniu do Slow Life. Trochę też o tym, co mnie nie obchodzi i do szczęścia mi nie jest potrzebne. Zapraszam. Ewa