Jak bez użycia czarodziejskiej różdżki stać się pozytywną osobą

Każdy chciałby uchodzić za wesołą, otwartą osobę nastawioną dobrze do świata i lubiącą ludzi. A teraz wyobraź sobie, że taka zmiana jest możliwa... Możesz stać się pozytywnym, szczęślliwym człowiekiem zupełnie jak za pomocą czarodziejskiej różdżki. Poczujesz się nieziemsko. Wystarczy, że przesterujesz program, który za ciebie decyduje, czyli twój samokoncept, który jest niczym innym jak zbiorem twoich myśli, doświadczeń, lęków, nadziei, przekonań na temat siebie i własnego życia, w każdej jego dziedzinie. Brzmi egoistycznie? Nic bardziej mylnego, twoja zmiana będzie z korzyścią dla wszystkich. Podniesie się twoja samoocena, a ty staniesz się osobą, która będzie przyciągała innych jak magnes.

Zanim przystapisz do jakiekolowiek działania, zacznij od przesterowania samego siebie. Zgódź się na zmianę! Wytłumacz sobie, że nie możesz stać w miejscu, a pozytywna zmiana dająca satysfakcję, musi po prostu nastąpić. Człowiek z natury wybiera "drogę na skróty", godzi się na takie zmiany, jakie przychodzą,  powiedz sobie jednak, że tym razem to ty zadecydujesz o tym, jaki będzie kierunek tych zmian. Masz potencjał, duże możliwości i jeszcze większe prawo do tego, żeby być szczęśliwym człowiekiem.


Następnie bądź gotowy do podjęcia wysiłku, czyli od razu przejdź do konkretnego działania. Działania tworzą uczucia, a uczucia wpływają na działania. Żeby stać się nową, inną osobą musisz zgodzić się na spory wysiłek, ale dzięki działaniu zdobędziesz zysk, a w konsekwencji zaspokoisz swoje potrzeby. Wybiegnij na chwilę w przyszłość i zobacz, jak te działania, które podejmiesz wpłyną na twoje sampoczucie, oceń jak bedziesz sie zachowywać, gdy będziesz już inną, pozytywną osobą. Prawda, że warto podjąć ryzyko działania?:)

Otwórz się na innych, wartościowych ludzi. Na pewno znasz ze swojego otoczenia takie osoby, z którymi się identyfikujesz. Wybierz te, które będą wpływały na ciebie pozytywnie, wyjątkowe, takie które będziesz chciał naśladować i się od nich uczyć. Nie tylko korzystaj z tego, co mają najlepsze, ale staraj się być jeszcze lepszy od nich, dąż do ideału. Cały czas pamiętaj o tym, jaką osobą chcesz sie stać i w oparciu o innych ludzi twórz swoje obrazy.

Werbalizuj swoje myśl, ubieraj je w konkretne "wypowiedziane" słowa. Wypowiadaj je głośno, bo takie mają podwójną siłę. Używaj do tego silnych słów w pierwszej osobie, mówiąc: Mogę to zrobić! Jestem w tym dobry. Lubię siebie. Następnie, nazwij swoje głowne cele. Skup się na tym, czego chcesz, co chcesz osiągnąć i w jakim czasie chcesz to zrobić. Jeśli inni mogą występowac publicznie, to ty też możesz. Możesz robić wszystko to, co robią inni. Używaj afirmacji. To jak do siebie mówisz, przekłada się na twoje emocje. Jeśli użyte przez ciebie słowa są osobiste i pozytywne, jeżeli wyrażają pogodę ducha, to twoje emocje również takie będą. Pamiętaj, że aż 95% twoich emocji zależy od tego, w jaki sposób do siebie mówisz.

Doceń swoją podświadomość. Twórz dla niej gotowe obrazy, wizualizacje, które ona odbierze jako rozkazy. Podświadomość pracuje nad realizacją twoich obrazów, by słowa i działania były zgodne z twoim samowizerunkiem, jest to tzw. prawo zgodności, które mówi, że to, co dzieje się na zewnątrz jest odzwierciedleniem tego, co w twojej głowie, co stanowi twój świat wewnętrzny. Wizualizacja ma moc, potrafi szybko zmienić rzeczywistość. 

To, co ważne, to świadomość tego, że postawy i zachowania są wyuczone i nie miałeś ich w momencie urodzenia, co oznacza, że przez całe swoje życie możesz na nie wpływać i je zmieniać, udoskonalać, modyfikować. Funkcjonuj tak, jak chcesz żeby cię odbierano, a wtedy szybciej osiągniesz cel i staniesz się kimś innym. Jeśli będziesz już osobą pozytywną, kreatywną, odważną, empatyczną, pomocną, staniesz się wzorem, bedziesz mógł wszystko, co sobie wymyślisz i odmieni się każdy aspekt twojego życia. Staniesz się osobą wyjątkową, która sama sobie zapracowala na to, by teraz mieć powód do dumy i ogromną satysfakcję.
Brian Tracy to mówca wybitny. Nie powinno was dziwić, że akurat jego techniki działają na moją świadomość dużo bardziej niż uwagi mojego "prywatnego" męża.:)

O Blogu

Blog o tym, że w życiu potrzebna jest równowaga! O tym, co najbardziej inspiruje, co napędza, o rodzinie, o dzieciakach i całym galimatiasie związanym z ich posiadaniem (ogólnie rzecz ujmując). Trochę o modzie. Dużo o jedzeniu. Niewiele o polityce. Rozdział o podróżach (tych prawdziwych i palcem po mapie). O szczęściu. Wszystko w odniesieniu do Slow Life. Trochę też o tym, co mnie NIE obchodzi i do szczęścia mi nie jest potrzebne (never ever!). I o tym, jaki wpływ na świadome życie mają doświadczenia związane z pracą w korporacji. Zapraszam.