5 istotnych powodów, dla których warto być minimalistą

Nie jestem idealną panią domu i perfekcjonistką. To, że ja kocham minimalizm, wcale nie oznacza, że on kocha mnie. Dużo czeka mnie pracy, zanim będę mogła powiedzieć, że wygrałam z chciejstwem i próżnością. Ale mam tego świadomość, a to podstawa. Czy zdarza wam się otworzyć szafę i po raz kolejny włożyć ten sam sweter, który wypada z niej jako pierwszy? Czy zdarza wam się wyrzucać do kosza jedzenie? Czy są takie dni, które zamiast spędzić aktywnie z dziećmi, spędzacie na nerwowym ogarnianiu mieszkania? Czy wasze sprzątanie przynosi pożądane przez was efekty, np. w postaci solidnie poukładanych rzeczy i pozbyciu się zbędnych szpargałów? Czy na co dzień brakuje wam przestrzeni i ładu i czujecie się w pewnym sensie zagubieni? Niestety, też tak mam.

Co zatem powinniśmy zrobić, żeby żyło się nam prościej?

O mnie

naglowne2

Cześć, mam na imię Ewa.
Mam 40 lat. Bywam różna. :)

Z wykształcenia jestem socjolożką.
Obecnie studiuję psychologię.

Jestem mamą (Filip 14 i Mikołaj 9).
Żoną (Tomek 46).
Właścicielką czarnego kota
o słusznym imieniu Harmider.

Pasjonuje mnie proste, ale aktywne życie i filozofia Slow.

Najbardziej cenię wolność.
Uwielbiam pokonywać własne granice.
Kręci mnie potrzeba tworzenia.
Nieustannie poszukuję sensu
i inspiracji.
Próbuję znaleźć dialog pomiędzy pędem, a spowolnieniem.

(...)

O Blogu

Mój minimalistyczny blog o tym, że w życiu potrzebna jest równowaga! O tym, co mnie najbardziej inspiruje, co napędza. O spójności, intuicji i zgodzie na bycie sobą. O pasji niosącej radość. Lekko o sekretach motywacji. O relacjach. Trochę o modzie. Co nieco o jedzeniu. Nic o polityce. Swojski rozdział o podróżach. Wszystko w odniesieniu do Slow Life. Trochę też o tym, co mnie nie obchodzi i do szczęścia mi nie jest potrzebne. Zapraszam. Ewa