slow food, slow live - zaczęło się we Włoszech

Skąd to się w ogóle wzięło i co to jest?

Zaczęło się we Włoszech, od włoskiego recenzenta restauracji – Carla Petrini, który zaczął sprzeciwiać się ekspansji fast-food-ów. W 1986 r. nie dopuścił on do powstania restauracji McDonald’s w zabytkowej części Rzymu (nieopodal Hiszpańskich Schodów). Pod jego wpływem szybko zawiązał się nowy ruch społeczny, który popierał "slow food" (z ang. „slow” oznacza powoli, natomiast „food” jedzenie) czyli "wolne jedzenie". Jego wyznacznikiem było celebrowanie jedzenia.

O mnie

naglowne2

Cześć, mam na imię Ewa.
Mam 40 lat. Bywam różna. :)

Z wykształcenia jestem socjolożką.
Obecnie studiuję psychologię.

Jestem mamą (Filip 14 i Mikołaj 9).
Żoną (Tomek 46).
Właścicielką czarnego kota
o słusznym imieniu Harmider.

Pasjonuje mnie proste, ale aktywne życie i filozofia Slow.

Najbardziej cenię wolność.
Uwielbiam pokonywać własne granice.
Kręci mnie potrzeba tworzenia.
Nieustannie poszukuję sensu
i inspiracji.
Próbuję znaleźć dialog pomiędzy pędem, a spowolnieniem.

(...)

O Blogu

Mój minimalistyczny blog o tym, że w życiu potrzebna jest równowaga! O tym, co mnie najbardziej inspiruje, co napędza. O spójności, intuicji i zgodzie na bycie sobą. O pasji niosącej radość. Lekko o sekretach motywacji. O relacjach. Trochę o modzie. Co nieco o jedzeniu. Nic o polityce. Swojski rozdział o podróżach. Wszystko w odniesieniu do Slow Life. Trochę też o tym, co mnie nie obchodzi i do szczęścia mi nie jest potrzebne. Zapraszam. Ewa